Papier i Excel między zmianami.
Zlecenie jest na kartce. Status w arkuszu. Następna zmiana musi ustalić, która wersja jest aktualna.
Koszt: czas na przepisywanie i poprawianie tych samych danych.
Hala i biuro. Jeden przepływ.
Cyfryzujemy procesy firm produkcyjnych: od mapy lean i Comarch ERP, przez PLC i dane z maszyn, po automatyzacje i modele AI.
Układamy rytm produkcji. Potem oddajemy go modelowi.
01 / Co blokuje przepływ
Znasz te sytuacje z własnej zmiany? Od nich zaczynamy.
Zlecenie jest na kartce. Status w arkuszu. Następna zmiana musi ustalić, która wersja jest aktualna.
Koszt: czas na przepisywanie i poprawianie tych samych danych.
Biuro dostaje obraz hali dopiero wtedy, gdy ktoś zbierze dane i złoży je w raport.
Koszt: decyzje podejmowane wtedy, gdy problem zdążył już urosnąć.
Comarch pokazuje jedno, hala robi drugie. Na wszelki wypadek każdy prowadzi własny zeszyt.
Koszt: podwójna praca i brak wspólnego obrazu zlecenia.
02 / Co robimy
Nie zaczynamy od licencji. Zaczynamy od tego, jak praca przepływa przez firmę.
Idziemy na halę. Sprawdzamy przepływ, takt i miejsca, w których praca czeka. Układamy mapę procesu i listę marnotrawstwa.
Łączymy rzeczywistą pracę z Comarch ERP. Porządkujemy dane, statusy i obieg zleceń, żeby hala i biuro widziały to samo.
Programowanie PLC i zbieranie danych z maszyn: stanu pracy, liczników oraz przestojów. Łączymy te informacje z raportowaniem, żeby łatwiej zobaczyć, co dzieje się na hali.
Spinamy zlecenia, powiadomienia, raport zmiany, dokumenty i integracje. Zdejmujemy z ludzi powtarzalne przepisywanie danych.
Dokładamy model tam, gdzie pomaga: odczyt dokumentów, podsumowanie zmiany, odpowiedzi o proces i asystent mistrza.
Model dokładamy na końcu. Najpierw proces.
03 / Jak pracujemy
Bierzemy jeden konkretny problem. Ustalamy, co zmienić i jak sprawdzić efekt.
Spotykamy się na hali, tam, gdzie dzieje się praca. Słuchamy ludzi i obserwujemy proces.
Zapisujemy przepływ i marnotrawstwo. Wybieramy miejsce, od którego warto zacząć.
Porządkujemy system i uruchamiamy automatyzację. Jeśli proces tego potrzebuje, dokładamy model.
Sprawdzamy czas przepływu, ręczną pracę i jakość danych. Porównujemy wynik z punktem wyjścia.
04 / Dla kogo
Pracujemy z właścicielami i dyrektorami firm produkcyjnych, którzy chcą odzyskać czas i mieć wiarygodny obraz pracy.
Zakres dobieramy do średnich firm produkcyjnych, w których hala i biuro potrzebują wspólnego obrazu pracy.
05 / Pytania przed startem
Nie. Najpierw sprawdzamy, jak korzystacie z obecnego systemu. Porządkujemy go tak, żeby opisywał rzeczywistą pracę.
Dane ze sterownika mogą pokazywać stan pracy maszyny, liczniki i przestoje. Sprawdzamy dostępne sygnały oraz sposób ich przekazania do raportu lub systemu używanego w firmie.
Zaczynamy od rozmowy i mapy jednego procesu. Zakres i termin ustalamy po zobaczeniu pracy na miejscu.
Gemba odbywa się na miejscu. Dalszą pracę nad systemem, automatyzacjami i danymi możemy prowadzić zdalnie.
Jedno spotkanie o konkretnym procesie. Wybierz zlecenie, raport albo obieg dokumentów, który dziś zabiera najwięcej czasu.
06 / Kontakt
Opisz jeden problem. Zostaw kontakt. Umówimy rozmowę o tym, jak dziś płynie praca i od czego zacząć.